• Wpisów:2464
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:wczoraj, 22:41
  • Licznik odwiedzin:254 406 / 2479 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 



To z wczoraj. Oczywiście w cieniu.






To z teraz. Jestem chora. Gardło głowa kości. Dzięki Klimka. Nie mam siły. Głodna. Po pracy. Apka pizza hut.





To z wczorajszej imprezy. Różowego mercedesa dostaje dyrektorka sprzedaży Mary Kay.





Pink party.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
36 stopni w cieniu. W domu 29.

Powietrze na zewnątrz tak gorące że nie da rady oddychać.

Byłam u fryzjera. Ścielam sporo włosów. Ale dobrze się czuje. Lekko.
W Super Pharm dostałam maskę gliss kur i zapłaciłam punktami więc wyniosła mnie 1zl. Deal miesiąca.






Wypilam sobie też kawę w Costa.

Dzisiaj wolne a później 4 dni do pracy.





Jeszcze takie pasemka chce.
 

 
Upał. Dziś byłam w pracy. Jutro mam dzień urlopu.

Na 9 idę do fryzjera do Jean Louis David.

A na 18 na imprezę z Mary Kay.

Jutro nadal upalnie. Burza w czwartek po południu podobno.



























No spoko wczoraj trochę pojadlam. No ale zdarza się.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
83.2 kg

Wolny dzień. Upał.













Kupiłam wczoraj po pracy sukienkę w pepco i 2 koszulki.
 

 
Hej laski. Ale mnie nogi strasznie bolą po pracy.

Kolejny dzień upału. Jutro znowu praca do 18.

Waga po przyjściu z pracy 83.6kg

Ostatnio wpadłam w ciąg picia coli. Ehh. Pije prawdziwa i freeway z Lidla. Muszę z tym skończyć.

Byłam po pracy w sklepie i nic nie wzięłam niegrzecznego. Super. Tzn. słodkiego. A była Nutella be ready. Chlip chlip.

Chce zobaczyć na wadze 78.


Spać mi się już chce. Ale chyba nie zasnę tak nogi rwa.





Chciałabym na jesień przymierzyć kurtkę starą i mieć luz.








Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Winko z lodem super mniam mniam. Pora lulac. Weekend wiadomo w pracy.

Kiedy te upały się skończą.

Co dzień przeglądam ogłoszenia o pracy.


Chciałabym schudnąć.

I zmienić pracę.




























 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kolejny dzień upału. Nawet teraz mam 28 stopni w mieszkaniu.

Po południu pospalam. Mimo upału było cudnie. Aż myślałam że to noc tak się dobrze spało.

Wcześniej byłam w pepco i kupiłam parę rzeczy. Sweter sukienkę bluzkę 4 koszulki. No i wieszaki do szafy. Jeszcze mi się poduszki podobały koc...


 

 
Upału dalszy ciąg. Cały dzień w pracy.

Jutro mam dzień wolny.

Zaraz kapanie leczki i wiadomo do spania. Zamówiłam kilka rzeczy w avon.








Waga z teraz 83.9 A ostatnio trochę pojadlam. I ogólnie coś bym zjadła dobrego. Mmm mm.





 

 
Upał. Spać. Nie mam na nic siły.








Jutro w pracy do 18.










Jutro 1 dzień sierpnia.








Oczywiście już chce mi się spać. Miałam przebierać pościel. Ale to przeloze.




















 

 




Jutro kolejny dzień w pracy. Kolejny odcinek dramatu.


Szukam nowej.
 

 



Pedicure.
 

 












Upał. Manicure żel plus stopy z hybryda 220zl.

Taki wolny dzień. Byłam w pepco i w Mohito ale nic nie kupiłam.

Za to kupiłam prześcieradło na gumce frotte szare.
No i soczewki.
  • awatar mąka krupczatka: Cudne pazury!
  • awatar little_my: ❤ cudne paznokcie napatrzeć się nie mogę szczególnie na te u rąk i wczoraj też zgrzeszyłam zjadłam zapiekankę z mięsem kabab, a co na bogato :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kolejny dzień z mała ilością jedzenia za mną. Już mnie nosi. W nocy powinno być grzecznie bo nic nie mam. Pusto w Kuchni.

Pewnie się obudzę i będzie mnie nosiło.




Jutro o 11 idę na manicure i pedicure. Super.










Wiadomo leczki zjedzone i zaraz lulku.

Jutro znowu upał.
 

 
Koniec grudnia 2017. Wchodzę na wagę po jakiejś przerwie. Pokazywała 89. Jest 92.8 Najwięcej ile mi pokazała. W rzeczywistości jest pewnie więcej bo ona ciut zaniza.

Mija ponad pół roku:




Spada powoli. Mam nadzieję że ta tendencja się utrzyma. Kg miesięcznie. Chciałabym żeby pokazała 76kg.
 

 
  • awatar Poicele: Ale róże piękne, właśnie coś takiego sobie w środę zapodam :D
  • awatar little_my: ten róż to totalnie moje klimaty :D
  • awatar mąka krupczatka: Wiesz ze ja mam swoje pierwsze paznokcie? :D zrobione zele :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Upał. Waga po pracy 85.4
Ale dziś poszalalam zjadłam pizzę niedużo. I wypilam mnóstwo coli.

Dziś miałam mieć wolne ale ściągnęła mnie do pracy. Teraz jeszcze 3 dni. Wolne w poniedziałek.

W pon. na 11 idę na żel dłonie i hybryde stopy.
 

 
Nowości z z Mary Kay:



Roz sferyczny 3D, pędzel do podkładu. Błyszczyk i matowa pomadka w płynie. Na zdjęciu kolor przeklamany.

Nudziak roz w rzeczywistości.
 

 
Upał. 29 a w słońcu to kto wie.

Zmęczona. Zjadłam leczo i zamul. Kołderka poduszeczki i lulu.





























Nie mam siły sprzątać w domu. Na nic nie mam siły.
  • awatar Dżastin W.: hejka ! super blog !!! Powiedz mi skąd te cudne obrazki ???? Zapraszam do mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Za oknem 28 stopni. W prognozie pogody fala upałów.

Weekend w pracy. Jutro mam wolne.










Nogi mnie bolą i spać mi się chce.

Wyjątkowo zjadłam obiad. Młoda kapustke.











Chyba się więc zdrzemnę.
 

 
Wolny i leniwy dzień. Słońce trochę małych chmurek. Mnie oczywiście zawsze w takie dni muli na spanie.

Dzisiejsza waga:




Muszę zrobić nowy pedicure. 30.07 idę na pedicure z hybryda. Super.






















 

 
Już odlatuje. Wzięłam 50 Chlorprothixenu. Mam nadzieję pospac z rana.


Jutro wolne.














http://b4.pinger.pl/c8517327da684b0e16d3a9200fa09898/e8ec53a50a1a2861093f0f0e882e9e16.jpg
 

 
Chciałam 85 no i mam:



Teraz wiadomo chciałabym 80. No i te slynne 78.
Hmmmm.


















Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pochmurno. Ale nie pada. Ciepło. Parno.

Waga z dziś 85.7kg

Mam strasznie przesuszone pięty. Hmm. A pedicure dopiero 30.07










Dieta? Hmm. Dziś się staram. Mam nadzieję że wieczorem nie polegne.

Hmmm.