• Wpisów:2658
  • Średnio co: 23 godziny
  • Ostatni wpis:wczoraj, 20:15
  • Licznik odwiedzin:265 332 / 2655 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
8 dni wolnego. hihihi.
 

 
Nie mogę zasnąć. Najchętniej to bym weszła na pyszne.pl i zamówiła jakąś nocna wyzerke...
 

 
29 stycznia mam rezonans głowy z kontrastem.

Jutro mam wolny dzień. Chyba pójdę do solarium bo jakąś blada się zrobiłam.

Znowu łzy się leją z tego samego powodu ehh.


Pojutrze wypłata.

Jutro ma być 8 stopni i ma padać cały dzień.




No nic nie mogę płakać. Muszę być silna kobieta.

  • awatar Indira: Oczywiście, że możesz płakać. To rozładowuje stres i nerwy i w ogóle emocje. Ważne tylko, żebyś się nie zapadła w rozpacz bez wyjścia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W łóżku światła zgaszone. Termofor jest. 122/66 pięknie.

Zaraz lulanie.




Teraz zaraz będą walentynki kolejne samotne. No co zrobic jak nic nie zrobisz.
















 

 
Jeszcze 5 dni i od niedzieli mam 8 dni wolnego.

Głowa znowu boli. Ehh.


Nie lubię takich dni jak dziś. Rozleniwiaja. Spanie jedzenie. Chociaż wieczorem odwiedziła mnie siostra.

Już mnie znowu muli mimo że spalam w dzień.
 

 



U mnie już święta sprzatniete.

Byłam w bankomacie wypłacić kasę na jutro. Ale mnie zmulilo. No chyba się prześpię.

Na dworze nieprzyjemnie zimno wilgoć.
 

 
No i coś bym zjadła.
 

 
Poszlabym gdzieś się przejść tylko co może być dziś otwarte? Hmm.
 

 
Już w łóżku z termoforem. To teraz spanie 15h. Głowa boli. We wtorek na 12 30 do mojego doktorka^^ Bralabym go. Lekarz z powołania.

Poza tym co tam poza dzisiejszą impreza to odstawiam na razie alkohol. Słodycze. Nie ma winka w wolne dni.

W następnym tygodniu mam zaległy urlop.


Idę spać. Zaraz pierwsza.






 

 
6.01.20 Trzech Króli. Niedawno wróciłam z imprezy firmowej. Fajnie było. Dopiero wzięłam leki.


Jutro nudy nie wiadomo co robić w taki dzień. Muszę iść do jakiegoś bankomatu wypłacić forsa na lekarza. 250zl.




No i tak to jest. W pracy coraz gorzej. Jestem gruba wyglądam jak kloc. Objadam sie nocami. Jem mnustwo lekow ostatnio rozbolala mnie wątroba. Jestem sama. Mieszkam sama. Nikt mnie nie przytula nie zrobi kawy. Mam złamane serce. Rozpaczą już rok.


Mam swoje mieszkanie którego nie wynajmuje I nie jest na kredyt. Nie muszę mieszkać że współlokatora. Mogę sobie mieszkać sama i robić co chce. Mam 2 pokoje. 41 metrów. Łóżko i kanapę.


10 lat mieszkałam w kawalerkę też sama. Faceci przychodzili i odchodzili. Razem ponad 16 lat. Teraz zostałam sama a za ostatnim nadal rozpaczam już rok czasu. Nie chce teraz żadnego faceta. Niech się bujaja. Nie będę więcej dawać 110 procent żeby otrzymać 40.
 

 
Ale Mam odlot. Chlorprothixen zadziałał. Śpię 14h. Dobranoc.
 

 
Kolejny nudny samotny wieczór. Chyba idę wziąć tabletki i spać. Chciałam się spotkać z siostra no ale cóż.

Nie chce mi się nic oglądać. Zimno. Nie mogę napić się wina. Hmm. W dodatku coś bym zjadła. Słabo. Wzięłam przed chwilą wieczorne leki na nadciśnienie bo oczywiście 140.

Chciałam też iść do sklepu. Ale po co. Kupię i w nocy nocy zjem.

Jednym słowem humor słaby.
 

 
Hej jak tam? U mnie w Szczecinie jest już zapowiadany cyklon i wieje mocno.

Teraz trzeba przeżyć styczeń i luty.

Dziś miałam 6-15. Nie wzięłam jednak na razie zwolnienia. Teraz 2 dni wolne. Jutro mam imprezę firmową. Średnio mam ochotę. No ale chyba na chwilę pójdę.










Na razie odstawiam alko i spróbuje się za siebie wziąć bo listopad i grudzień sobie odpuściłam.

Wstyd.

Na cholerę wpierdzielilam tyle słodkiego.

Niestety cały czas mam w nocy kompulsy.

Jeszcze się dziś dowiedziałam że będę od teraz miała też nocki. Hmmm.
 

 
Jeszcze jeden lek. Jupi. Trzy na nadciśnienie. We wtorek neurolog. Prywatnie. 250zl.
 

 
Drugi raz w tym tygodniu czekam do lekarza.
 

 
H2j witajcie w 2020 roku. Zycze Wam zdrówka spokoju mil9sci pieniędzy spełnienia marzeń. Mój Sylwester samotny ale zamówiłam pizzę mam alkohol słucham muzyki na you tube.

Jak mnie zetnie to przeniose sie z kanapy na łóżko. Życzę sobie spokoju zdrowia niższego ciśnienia żeby przestała mnie boleć głowa i żeby nic nie wyszło w badaniu obrazowym.

Życzę sobie żeby nie ogarniał mnie taka rozpacz jak to bylo do tej pory.

Wszystkiego dobrego Dziewczynki!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej laski jak tam u Was przygotowania?

Ja winko kupiłam chłodzi się już w lodówce. Nawet kupiłam też coś z korkiem ala szampan monte santi. Samej sobie otwierać szampana coz.

Byłam u lekarki dostałam skierowanie do neurologa. Ale już się zapisałam prywatnie na 7 stycznia.

Nowy lek na nadciśnienie prestinol. Silny i uszkadza płód więc lekarka pyta czy nie planuje ciąży. Ja ze nie od roku nie mam partnera i nie zanosi się na żadną zmianę w najbliższym czasie. Coz. Nawet kolegi nie mam . Co dopiero kogoś do łóżka.


Wzięłam 2 solpadeiny bo głowa oczywiście boli. I już moje wieczorne leki bo mam na 6. Dawno nie miałam ranka.















Byłam też dziś w moim osiedlowym solarium. Fajna starsza babka tam pracuje zawsze pogadamy. Mówi że mam fajnie młoda jestem mam mieszkanie a brakiem chłopa się nie przejmować. Nie warto z byle jakim.


No i w sumie tyle u mnie. Jeszcze planuje zaraz skoczyć na chwilę do muszkieterów.
  • awatar dorothy: I ma rację ... spokojnie leć do przodu by tylko zdrówko dopisywało
  • awatar tease: u mnie też wino się już chłodzi
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej jak tam 23 a ja niedawno weszłam do domu. Zimno strasznie na dworze. Jutro na szczęście wolne. I lekarz na 16. Wkoncu się doczekałam.








Muszę jutro iść na pocztę coś wysłać. Później do Lidla i muszkieterów. Muszę kupić 2 butelki Carlo Rossi. Pieczywo to może kupię we wtorek.

We wtorek pracuje 6-16. Mimo ze przytylam 2 kg to pozwole sobie na pizze. Zamowie. Legginsy termofor szlafrok i chill out. Chyba nie muszę dodawać że spędzę sylwestra sama. Dawno tak nie było.






Haha a to 6 stycznia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Znowu północ a ja dopiero się położyłam. Jutro trzecia popołudniowka. W poniedziałek wolne. A Sylwester 6-16.

Zmęczona jestem.












































 

 
Hej jak tam? Święta minęły i dobrze bo ile można siedzieć w domu. Nie obyło się u mnie wczoraj późnym wieczorem bez ataku placzu/histerii.

No ale w końcu się udało mi jakoś uspokoić. Ciężko w takich chwilach jest samemu.






Teraz mam 3 razy na popołudniu.

Poniedziałek wolny. Sylwester 6-16.











http://b2.pinger.pl/acc3c73acef62bd07fa15e58810e59d6/058da21a1461900045569560423fb5ca.jpg
 

 
Ale mnie zamulilo. Chyba muszę się zdrzemnąć. Bo miałam w planie robić kontrolki Ale zaraz przy nich zasnę. To taka dodatkowa praca biurowa którą robię raz w miesiącu.





Przestało padać można by też iść na spacer. Zrobiłam pranie, ogarnęłam i położyłam się do łóżka.

A jak u Was?
  • awatar dorothy: U mnie całe święta było szaro i buro ale bardzo przyjemnie bo rodzinne
  • awatar tease: Za oknem szaro ale aż nie pada. Cały dzień leżę;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej jak tam u Was? Pojedzone? Prezenty są?
Ja byłam u rodziców krótko z 1.5h










Zjadłam pierogi z kapustą i grzybami barszcz troche cwikły i salatki.

Teraz zamulam i pije truskawkowe Carlo Rossi.

Przykro troche tak samemu. Ale ciepło mam. Woda prąd jest. Picie jedzenie jest. Tv i internet jest. Jestem w miarę zdrowa poza pewnymi problemami. Dostałam 600 zł. Czyli dożyję do wypłaty.

Ale serduszko złamane.









Za tydzień o tej porze będzie Sylwester. Też będę sobie siedzieć sama z winem. Dobrze jak nie za dobrze.
 

 
Drogie Dziewczynki, życzę Wam dużo zdrówka bo wiadomo jest najważniejsze. Pieniążków, miłości, spełnienia marzeń, dużo wewnętrznego spokoju.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Właśnie weszłam do łóżka. Ale mnie nogi bolą. Za 6 minut 24.12.






Jutro muszę iść rano do Lidla po pieczywo. I to chyba wszystko. Jeszcze dziś bylam na zakupach.

Zapisałam się do lekarza na następny poniedziałek.






Ciekawe czy zaraz włączy mi się gastro i będę wyjadac wszystko po kolei.

Wigilię mam na 16. Długo pewnie nie będzie. Idę z torbą na jedzonko. Prezenty zawiozlam w niedzielę.

Wrócę i otwieram Carlo Rossi. No i tv.