• Wpisów:2136
  • Średnio co: 22 godziny
  • Ostatni wpis:wczoraj, 20:39
  • Licznik odwiedzin:239 171 / 2023 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
W Świnoujściu było całkiem fajnie. Poza tym że cały czas rozmyslalam o pracy. Miałam w pt bardzo niemiła sytuację. Była ona punktem zwrotnym w moim myśleniu. Chyba podjęłam decyzję że się zwalniam i będę szukać czegoś nowego.

Jutro mam dzień wolny. Na 10 mam dentyste. Możliwe że będę mieć dlutowanie.



Także mimo fajnej wycieczki nastrój u mnie słaby.

Muszę iść jutro do super Pharm kupić soczewki.

















Był #plazing smazing.




Vege burger.









Trochę się opalilam.

Jutro chyba ładna pogoda.
 

 
Leczki zjedzone i do spania. Wiadomo coś bym zjadła dobrego.

Jutro do pracy na 7.30.

Pogoda ma się poprawić. Muszę znowu kupić maseczke zluszczajaca na stopy. Bo znowu są straszne.




Tymczasem już jutro. Hihi.











 

 







Moje zakupy. Perfumy super.

Pada deszcz. Przyszłam z pracy. Trzeba w domu ogarnąć.
 

 
No spoko leczki zjedzone. Włosy umyte. Pranie się suszy. Jutro w pracy do 18. A w piątek do 16.

Jutro koleżanka przyniesie mi do pracy avon. Kupiłam zestaw Eve alluring. Ten perfum z 3 strony na lato. 2 szampony i odżywki i jakiś preparat wygladzajacy włosy. No ciekawe czy da radę. No i jeszcze duży żel z pompką.




Za to w mary Kay jakieś nowe matowe pomadki mają być. No ciekawie.










Pomalowalam też stopy. Wiadomo trochę krzywo. A na pedicure idę 30.07.



















http://b4.pinger.pl/5d76aebcbf3eb881f2cc7ab8c1a60455/2a129119d3a59c94590b6086becaf455.jpg


http://b2.pinger.pl/7836eaa0d18a3765be7901e7757da51f/68af124875e97174b389b5ab1b0b8781.jpg
  • awatar Zabeczkaa: Ja od tygodnia zbieram sie za pomalowanie paznokci
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej noc była spoko. Wstałam zajrzałam do szafek (robie to chyba przez sen) na szczęście było pusto. Siku i dalej spać.

Ja po prostu nie mogę mieć nic w lodówce i w szafkach. Jedyny sposób. Na dziś też nic nie mam. 2 noc mam nadzieję że dam radę.


Okuliste odwolalam bo dziś z okiem jest ok. Co nie zmienia faktu że powinnam się wybrać.

Dziś pochmurno. Byłam w solarium. Dzień wolny.

Kupiłam też czereśnie i zjadłam.

 

 
Jutro wolne. Waga 86.1
Zapalenie spojówek. Okulista jutro 18 45.

Cały dzień pochmurny. Ale ciepły.




Dziś mało zjadłam i nie mam nic w domu na noc. Nie byłam dziś w sklepie. Mam nadzieję że w nocy nie zacznę jeść tynku że ścian. Wzięłam 50mg Chlorprothixenu. Kto wie co będę robić przez sen.

Ale może pośpię do 9.

Chciałabym zobaczyć na wadze 85kg.

Później 83.
Później 80.
Pozniej 78.

Wrocilabym wtedy do wagi że stycznia 2014r. Kiedy to byłam na wizycie wstępnej w Natur House. Nie podjęłam tam leczenia bo za drogo. Z 500zl na suplementy plus wizyta co mc.

Jak miałam 78 to babka mi wyznaczyła do ściągnięcia 16kg. Do 62.

A ja zamiast tego przytulam do 85. Później 89. I szczyt 92 8

Teraz 86.1

Także chciałabym chociaż wrócić do tych 78. Wogole zobaczyć 7 z przodu na wadze.

Hmmm.











Ale czemu to tak ciężko przychodzi. U mnie przyczyną sa: nocne obrzranie się i picie slodkiego-gazowanego.

No w ciągu dnia tak dużo nie jem.



















  • awatar little_my: Trzymam kciuki za 7 z przodu :D
  • awatar mąka krupczatka: Ech to jedzenie... do mnie trafila jedna z grafik motywacyjnych: ciezko jest być grubym, ciezko jest zrzucic kg, wybierz to ciezko ktore Ci odpowiada :) A co do nocy... obys pizzy nie zamowila ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wiadomo cały dzień w pracy. Jutro to samo do 18.

Ciepło ale pochmurno. Po pracy poszłam na solarium. A później do Lidla.

Bolą mnie nogi.











Poszlabym na shopping ale brak kasy.






Rano wogole nie słyszałam alarmu. Hmmm.












Też bym się wina napila.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Po pracy trochę sprzatalam. Później trochę spałam. Teraz się kapalam. Pije właśnie nawet nie wiem która puszkę coli.

Wiecej nie kupuje obiecuje. Oni czegoś tam dosypuja.

Od wyjścia z pracy do tad miałam już 3 od nich telefony. Troszkę przesada.

Ale kasjerki to mają niedzielę dla siebie. Cóż.

Teraz 2 dni do pracy do 18.

Hmmm.

Jeszcze dziś nie sprawdzałam ofert.

Ogólnie to dietetyczna porażka u mnie.




Może jutro dam radę trochę grzeczniej.






 

 
Haha no poszłam do solarium ale pocalowalam klamkę. Myślałam że do 21 a tu do 19.


Jutro też gorąco i możliwa burza.








 

 
No kupiłam po pracy jakieś krople do ucha. Ucho boli. Hmmm.

Rano pogoda słaba teraz trochę lepiej. Jutro znowu do pracy.

Waga teraz po pracy pokazała 85.8kg. Hmmm.





Zjadłabym. Może się popsuła bo ostatnio tyle miałam 3 prace temu w 2014.

Głodna jestem. Zjadłabym coś dobrego.










 

 
Pora na spanie. Gorzej że coś mnie ucho pobolewa. W dodatku to co zawsze: lewe. Mam nadzieję że wystarczy dicortineff albo ototalgin. Jutro muszę coś kupić. Chyba że przejdzie.






A to moje zakupy w aptece. Same pyszności. Mniam.




 

 
Następny weekend mam wolny. Jadę z siostrą i Martusia do Interferie Medical Spa w Świnoujściu:










Pochmurno ale gorąco i duszno. Sennie. Jak zwykle w wolny dzień mam totalnego zamula.

Ale trochę sprzatnelam.







Posz


Poszlabym na shopping. Ostatnio wywalulam z szafy i mam miejsce na nowe.




Al


Albo na pedicure. Ale to 30.07 i żel odnowa odrazu.
 

 
Praca moja mnie wkurwia. Jak przyszłam to przeglądałam ogłoszenia. Szkoda gadać. Więc pomilczmy.

Jutro mam wolne. A później 4 dni pracy.






Byłam na obiedzie: purre i kapustka.

W pracy 10h. Bez jedzenia.

Nawpierdalalabym się czegoś na pocieszenie. Ale nie mam nic w sumie.

Waga 86.6 chociaż ostatnio sobie nie żałuję.

Muszę jutro posprzątać pranie zrobić.







Zaraz wezmę sobie 50mg Chlorprothixenu. A co.


 

 
Upał. Jak wracałam z pracy autobusem aż źle się poczułam. Jak przyszłam do domu to zjadłam leczo, które dostałam od rodziców i poszłam spać.


Spałam że 3h.

Oczywiście musiałam w mieście wstąpić do mojego sklepu z tanimi butami bo promocja 2 para 50 procent. Kupiłam klapki i sandałki. To para wyszła mnie ok 35zl.



Jutro znowu do pracy. Piątek wolny.











Jutro też gorąco. Ale chyba z burza.


Muszę jutro kupic płyn do soczewek. I pralki wstawić 2 jasne i ciemne.

Ogólnie staram się ostatnio malować rano. A dziś nie zdążyłam. Pospalo mi się.










Spać mi się już chce ale coś bym tam sobie jeszcze przekasila.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przyszłam z pracy no i co trzeba coś szybko zjeść. Apka pizza hut 20 minut nie całe i można jesc:





Wracając z pracy odebrałam w paczkomacie Mary Kay:











W paczce min.:

Perfumy
Torba
Kalendarz
2 podkłady matujacy i rozswietlajacy
2 pudry sypkie mineralne
Błyszczyk
Masakra wodoodporna
Pędzel do pudru
Korektor pod oczy
Zestaw satynowe dłonie
Serum na dzien
Serum na noc
3w1 do mycia buzi
Krem nawilżający przeciwzmarszczkowy
Make up remover

Chyba wszystko. Teraz tylko się smarować.
 

 
Pora do spania. Bozz ale pyszny obiadek dziś jadłam w kaskadzie. Pyszny może dlatego że dawno nie brałam.

Ostatnio że słodyczy to powala mnie to:




Samo zlo. Kupiłam dziś w Lidlu. Tylko mniejsza paczkę.

Także jutro nie mam co się ważyć. Ostatnio trochę plyne to wino to pizza to Nutella to falafel...

@maka polecam Ci spróbować falatelki. Ja biorę w Berliner kebab. Nie wiem czy ta sieć u mnie tylko jest.



















Cóż sama to jednak nie umiem pomalować paznokci u stóp. Te chce:


















  • awatar unapologettic: No tak nutella <3 wszystkich pochłania. Ja wczoraj zafundowałam sobie cały słoik, ale to tylko od czasu do czasu :d.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzięki dziewczynki. @maka to przedłużenie żelem na formie. Takich bym nie zapuściła. Przedłuża się żelem na formie utwardza w lampkę Led. A później żel maluje się hybryda. Ja polecam żel. Ladnie paznokieć wygląda taki dłuższy.

Na odnowę zapisałam się na 30.07. I tego samego dnia na pedicure z hybryda. Raz w życiu miałam hybryde na stopach. Fajna sprawa. Na lato.

Teraz ma stopach mam zwykły lakier i zaraz będę malować od nowa parę dni i się sciera.






A jutro moje paczuszka z Mary Kay.




  • awatar mąka krupczatka: Dzięki za odp :D Ja za 3 tygodnie pójdę na moje pierwsze paznokcie! :D Dwa pierwsze obrazki są o mnie xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Są pazurki. Nude.









W sobotę było wino:








A w niedzielę tak jak pisałam aplikacja pizza hut.

Dziś mam wolne ale i tak musialam iść na jakieś bezsensowne zebranie w pracy.


  • awatar little_my: śliczne pazurki ♥ a jak winko carlo rosi - jeszcze nie piłam tego smaku ;)
  • awatar mąka krupczatka: to jest żel czy hybryda? Co bardziej polecasz? Bo ja na dniach idę na swoje pierwsze paznokcie i nie wiem na co się zdecydować... Mam paskudny kształt paznokcia, więc trzeba będzie ciut przedłużyć... Poleć :D
  • awatar ms moth: Chyba najlepsze paznokcie jakie widziałam do tej pory. Serio, idealne. Delikatne, ale też jeden inny nadaje charakteru. Zakochałam się normalnie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Trochę chmur trochę słońca. Pogoda na sweter. Ja byłam w moim szarym długim. Na zimę się przydaje i na lato.






Tradycyjnie mnie zamulilo. Zjadłam w kaskadzie falafel boxa. I 2 gałki pistacja i wanilia.

Po sklepach nie chodziłam.

Chyba serio się zdrzemnę.





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No niestety koniec wolnego jutro na 8 do pracy.














Wiadomo nie chce się iść do pracy.

Jutro ma być chłodno. A później podobno znowu gorąco.

Idę już spać zaraz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Super 20 minut i prosto do lozeczka. Nie ma to jak jeść pizze w piżamie w swoim lozku w swoim mieszkaniu. Bezcenne. Poproszę więcej takich chwil.

Ogólnie polecam.

Szkoda że deserów lodowych nie dowoza:

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Haha waga 86 czyli mogę zjeść sobie pizzę. Umieram z głodu. Zamówiłam przez aplikacje. Z pizza hut bo koło mnie otworzyli. Tzn już jest z 2 m-ce ale zawsze brałam z innej.




Dziś dostałam od siostry balsam Mary Kay Satin Body. Po kąpieli wypróbuję.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
O te sobie zamowilam: